Wpływ na sytuację wewnętrzną w Polsce miały również wydarzenia zewnętrzne. W 1981 r. wielkie poruszenie społeczne wywołały dwa tra¬giczne wydarzenia na arenie międzynarodowej. 30 marca w Waszyngto¬nie kule zamachowca dosięgły prezydenta USA Ronalda Reagana. Sprawcą zamachu okazał się członek małej grupy neofaszystowskiej. Prezydenta postrzelono w płuco, a jego życiu nie zagroziło niebezpie¬czeństwo. 13 maja na placu Świętego Piotra w Rzymie ofiarą zamachu stał się Jan Paweł II. Z licznych strzałów, które oddano do papieża, do¬sięgły go trzy. Sprawcą zamachu był Turek, Mahmed Ali Agca, którego natychmiast ujęto i skazano na dożywocie. Prezydent USA znany był ja¬ko sympatyk „Solidarności", poważna rola papieża w uruchomieniu pro¬cesu polskich przeobrażeń społeczno-gospodarczych była niekwestionowana, mówiono więc o zaangażowaniu Moskwy w zamachy waszyngtoń¬ski i rzymski. Zamach na polskiego papieża miały duży wpływ na społeczeństwo, jak i na sytuację polityczną. Dla niektórych było to wiadro zimnej wody.